LaCava case study

Jak podwoiliśmy wartość zakupów przy niemal 4-krotnie mniejszym budżecie?

LaCava to lokalna palarnia kawy z Warszawy. W swojej ofercie ma różne gatunki kaw z takich krajów jak Brazylia, Kenia, Etiopia. Jednocześnie Klient zajmuje się wynajmem do firm oraz serwisem ekspresów Jura i Franke. Sprzedaje je również detalicznie. 

Początek współpracy

Współpracę nawiązaliśmy pod koniec sierpnia 2020 roku. Klient początkowo prowadził reklamy na własną rękę. Jednak kampanie Google Ads nie przynosiły dochodu, nie pokrywały nawet zainwestowanego budżetu. 

Naszym celem było zwiększenie sprzedaży kaw dla klientów detalicznych, jak i zwiększenie liczby zapytań o leasing ekspresów do kawy. 

Już od ponad roku prowadzimy kampanie w systemie reklamowym Facebooka i Google’a. W tym artykule skupimy się na wynikach Google Ads.

Co stanowiło problem?

Klient do momentu rozpoczęcia współpracy, prowadził działania wewnętrznie w systemie reklamowym Google Ads. Reklamy jednak nie przynosiły zysku, wręcz generowały straty. Klient inwestował ok. 10-12 tysięcy złotych miesięcznie, osiągając zwrot wysokości rzędu 3-4 tysięcy. Koszt kliknięcia dochodził do 14 zł (rys.1).   

Rys.1 Wyniki z konta Google Ads przed rozpoczęciem współpracy z nami.

Zanim zaczęliśmy działania przyjrzeliśmy się wynikom oraz dotychczasowym działaniom na koncie reklamowym Google. 

Problemów było kilka:

  • Na stronie nie było żadnej analityki dot. zliczania wysyłki formularzy
  • Na reklamy nakładano optymalizacje, które nie przynosiły rezultatów
  • Stosowano typy kampanii, które nie generowały żadnych zysków i nie pasowały do założonego celu (sprzedaży)

Wykonane zadania

Krok 1

Pierwszym krokiem, jaki podjęliśmy, to audyt konta reklamowego i prowadzonych działań. 

  1. Przeanalizowaliśmy strukturę konta reklamowego;
  2. sprawdziliśmy dobór kampanii;
  3. dokonaliśmy analizy haseł i słów kluczowych, które generują koszty, ale nie przynoszą konwersji;
  4. zweryfikowaliśmy pogrupowanie, dopasowania i trafność reklam względem słów kluczowych;
  5. przetestowaliśmy zastosowanie możliwych rozszerzeń reklam;
  6. przeanalizowaliśmy strategię stawek, wybraną atrybucję czy poprawność mierzenia  konwersji. 

Dzięki temu mogliśmy zarekomendować wstępne rozwiązania. 

Krok 2

Kolejnym krokiem była analiza strony internetowej klienta pod kątem jej funkcjonalności. Dodatkowo sprawdziliśmy analitykę sklepu e-commerce, podpięliśmy brakujące kody mierzące ilość wysłanych formularzy i mierzące inne interakcje na stronie np. (kliknięcia w maila i telefon).

Po przeprowadzonym audycie strony pod kątem UX zasugerowaliśmy szereg zmian. Dotyczyły one m.in. poprawę treści, funkcjonalności strony, rozłożenia elementów, czy braku nawigacji okruszkowej (breadcrumbs). Klient zaczął wdrażać rozwiązania.

W tym samym czasie podpięliśmy narzędzie do analizy ruchu na stronie (HotJar), który pokazał nam, gdzie klienci mają najwięcej problemów ze stroną. 

Krok 3

Przygotowaliśmy i wdrożyliśmy lejek sprzedażowy (działania marketingowe, które mają pomóc dotrzeć do klientów w celu finalizacji zakupu/usługi), który zaowocował 3-krotnym zyskiem już po pierwszym miesiącu współpracy. Przy zainwestowanych 5 tysiącach złotych, klient zarobił ponad 15 tysięcy złotych (Rys.2). 

Rys.2 Wyniki po pierwszym miesiącu działań

Kolejnymi zadaniami, które wykonaliśmy to

Testowanie różnego rodzaju reklam – tekstowe, produktowe, remarketingowe oraz zasięgowe.   

Przyjęcie jednej struktury konta bazując na tym, co przynosi największy zysk klientowi. Skupiliśmy się na reklamach: zasięgowych discovery, produktowych oraz tekstowych. 

Podczas pierwszych tygodni testowaliśmy różne kampanie, grafiki, copy reklamowe i grupy docelowe. Dzięki tym testom, wraz z upływem czasu wyselekcjonowaliśmy najskuteczniejsze kampanie. Resztę wyłączyliśmy.

Te ruchy sprawiły, że nie musieliśmy marnować pieniędzy na zbędne kampanie, tylko skupiliśmy się na najefektywniejszych reklamach, Dzięki temu zmniejszyliśmy wydatki na reklamę, jednocześnie zwiększając zysk klienta. 

Krok 4

W kolejnych krokach wykonaliśmy optymalizację, zmniejszyliśmy budżet przy jednoczesnym zwiększonym zwrocie z wydatków z reklam.

Dzięki temu zbudowaliśmy solidny fundament kampanii, które generują dochód i ciągły spływ leadów. Mając komfort przy testowaniu kolejnych kampanii, szukamy ciągle nowych sposobów i reklam, które jeszcze w lepszy sposób pozwolą klientowi rozwinąć swój biznes. 

Wyniki po pierwszym pełnym miesiącu naszych działań: Wrzesień 2020

Wydatki: 5 549,60 zł

Wartość sprzedanych produktów: 15 450,40 zł

ROAS (zwrot z wydatków z reklamy): 2,78

Liczba pozyskanych formularzy: 10

W sierpniu ROAS wynosił poniżej 1, we wrześniu już niemal 3.

Wyniki po roku prowadzenia konta reklamowego: Wrzesień 2021

Wydatki: 2193 zł

Wartość sprzedanych produktów: 33 414,94 zł

ROAS (zwrot z wydatków z reklamy): 15,23

Liczba pozyskanych formularzy: 18

Na screenie widzimy wyniki reklamowe z września 2021. Konto Google Ads.

Podsumowanie roczne

Łączna wydania kwota na kampanie leadowe: 14 309,71 zł

Liczba pozyskanych formularzy: 208

Łączna wydania kwota na kampanie sprzedażowe: 53 805,66 zł

Łączna wartość sprzedanych produktów: 393 008,24 zł

ROAS (zwrot z wydatków z reklamy): 7,31 

Na screenie widzimy wyniki reklamowe z całego roku współpracy z klientem. Konto Google Ads.

Podsumowanie

W ciągu roku współpracy udało nam się wypracować blisko 600% zwrot z wydatków na reklamę. Osiągnęliśmy to przy jednoczesnym zmniejszeniu budżetu o prawie 50%

Dzięki podpiętej analityce i dedykowanym kampaniom osiągnęliśmy stałą liczbę zapytań (ok. 17 miesięcznie) o leasing firmowy ekspresów.

Dodatkowo wyeliminowaliśmy zapytania, które nie były związane z działalnością klienta.

Po roku współpracy mamy wypracowany model działania. Jednak rynek detaliczny jest “żywym organizmem”, dlatego musimy pilnować wyników i na bieżąco reagować na wahania.

Współautor: Swietłana Targonskaja, Olaf Gałecki

Szukasz agencji marketingowej?

Napisz nam, w czym możemy Ci pomóc.